Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Te spotkanie oglądało przy Bukowej 1500 widzów, którym piłkarze GKSu sprawili nie lada prezent wygrywając aż 7:1. Było to jak dotąd najwyższe zwycięstwo GieKSy w ekstraklasie.
Oflagowanie m.in.: WITOSA, GKS\G/KATOWICE, OLKUSZ, ZAWSZE I WSZĘDZIE GISZOWIEC ZA GKS BĘDZIE, MYSŁOWICE.
FILM: 01.05.1993 GKS Katowice 7-1 Jagiellonia Białystok
Relacja meczowa (piłkarska)
GKS Katowice: Jojko – Ledwoń, Szewczyk, Borawski, Strojek, Grzesik, P.Świerczewski (17. Wołowicz), Szuster (65. Pawłowski), Kucz, Wolny, Janoszka
Trener:
Jagiellonia Białystok: Heller – Manzelski, Jurkowski (58. J.Szugzda), Struczewski (46. Z.Szugzda), Zajączkowski, Ostrowski, Bogusz, Piekarski, Chańko, Giedrojć, Citko
Trener:
Bramki:
Sędzia:
Ż. kartki:
W zasadzie można się jedynie zastanawiać nad tym, dlaczego katowiczanie nie wygrali tego spotkania w rozmiarach dwucyfrowych, bowiem biorąc pod uwagę przebieg gry zwłaszcza w drugiej połowie i bramkowe efekty, wysokość zwycięstwa należałoby uznać za zbyt skromną. Tak na dobrą sprawę Jagiellonia zagroziła bramce Jojki trzykrotnie. W 23 minucie „główkę” Chańki wyłapał Jojko, w 27 minucie ten sam zawodnik gości minimalnie chybił, wreszcie w 65 minucie pozostawiony samemu sobie w narożniku pola karnego Piekarski trafił piłką do siatki.
Wszystko rozpoczęło się w 19 minucie, kiedy to Szewczyk wykonywał rzut wolny. Za pierwszym razem piłka odbiła się od obrońcy, poprawkę Heller zamienił na piłkarską świecę co dało okazje Janoszce do pokazania swych możliwości w grze głową. W 33 minucie Janoszka wystąpił w roli dośrodkowującego i choć piłka poszybowała w stronę Kucza, ten okazał się bardziej skoczny i sprytny od Hellera, po czym z dwóch metrów stojąc tyłem do bramki skierował piłkę do siatki piętą. W 35 minucie Heller sparował na róg „główkę” Janoszki, w 45 minucie obronił strzał przewrotką Wolnego z 16 metrów.
W drugiej połowie bramki padały średnio co siedem i pół minuty. W 51 minucie Wolny wbiegł między dwóch obrońców gości podziwiających układ chmur i strzelił w taki sposób, że piłka trafiła do siatki po odbiciu się od wewnętrznej strony poprzeczki (w chwilę później strzelał Kucz, dobijał Janoszka, lecz skończyło się jedynie na rzucie rożnym). W 58 minucie bliski zdobycia gola był Szuster – piłka otarła się o słupek. W cztery minuty później ponownie Janoszka popisał się piękną „główką” na 4:0. Na 5:0 podwyższył Szewczyk, funkcjonujący po przerwie jako lewoskrzydłowy. Wjechał w pole karne, za pierwszym razem Heller odbił jego lob, więc kapitan gospodarzu poprawił silnym uderzeniem w krótki róg. Za chwilę katowiczanie podzielili się swą radością z białostoczanami, pozwalając im na zdobycie honorowego gola. Podział był tylko jednorazowy. W 74 minucie Wolny otrzymał piłkę po dokładnym podaniu Pawłowskiego i strzelił szóstą bramkę. W 82 minucie Kucz zdecydował się na płaskie podanie w pole karne, które raczej nie miało szans powodzenia. Teoretycznie, bo w praktyce obrońcy „Jagi” skiksowali, co umożliwiło Janoszce zdobycie swej trzeciej bramki w tym spotkaniu. Poza tym w 86 i 88 minucie Heller cudem wybił na róg piłkę po uderzeniach Szewczyka i Kucza.
Autor : Mirosław Nowak
Źródło : „SPORT”