JKS Jarosław 0-2 RKS Motor Lublin

30.05.2015, sobota

Relacja JKS-u

Na mecz z Motorem Lublin zbieramy się w 280 osób. Przez cały mecz prowadzimy doping w asyście bębna. W 80 minucie prezentujemy sektorówkę „Jarosławscy fani” zwieńczoną transem „w klubie zakochani” oraz odpalamy świece dymne i stroboskopy. Nasi kopacze przegrywają mecz 0:2. Tego dnia z nami na sektorze 20 osób z GieKSy , 37 osób Stal Sanok oraz 15 Unia Nowa Sarzyna (DZIĘKI !) Na tym meczu zostaje przybity układ z Unią Nową Sarzyną.

Na dachu pobliskiego bloku zbierają się nasi zakazowicze z transem „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.

Relacja Motoru

Na zbiórce pod Areną pojawiło się ok. 300 osób w tym 20 kibiców Śląska Wrocław – dzięki. Bez większych problemów cała kawalkada dojechała do Jarosławia i w miarę sprawnie, bez jakichkolwiek problemów zostaliśmy wpuszczeni na sektory gospodarzy.
Część osób zamiast na stadion udała się na pobliskie osiedla w poszukiwaniu sklepów, ku uciesze trafili na osiedlowe boisko gdzie na szybko odbył się mecz piłki nożnej z miejscowymi. Meczu nie udało się jednak dokończyć bo mimo że odbywał się on w pokojowym nastawieniu nie spodobało się to miejscowej milicji (ACAB)! W tym samym czasie kilkunastu Motorowców wybrało mecz w Chełmie. Mecz zakończył się wygraną naszych piłkarzy, niestety przyszły sezon znów spędzimy w IV lidze… Przed nami jeszcze minimum dwa mecze w Lublinie. Już w tą środę o 18:00 spotykamy się z Orlętami Radzyń w zaległym meczu półfinału PP, a w sobotę do Lublina zawitają kibice gości z Tomaszowa. Będzie to mecz kończący sezon. Na wyjazdowy szlak wracamy za około 2 miesiące!

AVE MOTOR!

Ps. Dziękujemy klubowi JKS Jarosław, że mimo oficjalnego zakazu umożliwił nam obejrzenie spotkania na trybunach! PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!”