Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Relacja GieKSiarza
Pierwszy mecz Banika po powrocie do „czeskiej ekstraklasy” przypadł w piątek. Mimo to teren ciekawego rywala jakim jest Brno, przyciągał wielu Chacharów (924), a i 15 GieKSiarzy nie chciało czekać na inauguracje na Bukowej i pojechało wspierać czeskich braci. W tej liczbie znalazło się 6 fanów z Giszowca. Dodatkowo forma ostrawskich piłkarzy (wygrana 4 z 6 sparingów) i podgrzana przez Brno atmosfera poprzez namalowanie graffiti „Śmierć Banikowi” z żydowskimi emblematami (graf już po meczu był w przychylnej dla Chacharów wersji) przyciągała fanów na ten mecz.
Z dworca na Svinovie jedziemy pociągiem specjalnym, co ostatnio w naszym kraju jest nieosiągalnym środkiem transportu. Po drodze na różnych stacjach dosiadają się liczne fan cluby Banika, by razem z resztą ostrawskiej wiary wrócić na szlak w nowym sezonie. Po ok. 2 godzinach jesteśmy na docelowym dworcu skąd czeka nas tradycyjny, prawie godzinny przejazd autobusami pod stadion Zbrojovki. Na miejscu jesteśmy na ok. 1 godzinę przed pierwszym gwizdkiem. Wejście sprawne, choć nie odbyło się bez filmowania naszych dokumentów i garderoby przez psiarskich mundurowych.
Na sektorze wszyscy jesteśmy ubrani na biało, co daje fajny efekt. Ultrasi wywieszają flagi na płocie, w tym nasz transparent dla „Nieobecnych” (PDW) oraz debiutujące płótno Młodej Bandy ChzB i na kilkanaście minut przed rozpoczęciem zaczynają zagrzewać Chacharów do dopingu.
Od ostatniej wizyty gospodarze dorobili się zadaszenia wzdłuż boiska i przenieśli młyn na prostą. Zbrojavaci wywiesili sporo flag jak na czeską scenę kibicowską, w tym też dwie Slovanu Bratysława który ich tego dnia wspierał razem z Austrią Wiedeń. Miejscowi ultrasi na początku meczu zaprezentowali sektorówkę z herbem, którą dopełniały czerwone folie i transparent „ULTRAS BRNO”. Dodatkowo coś tam zaświeciło przy choreografii, ale raczej było to spontaniczne odpalenie niż zaplanowana część widowiska. Poza tym przez cały mecz machali jedną dużą i 5 małymi flagami na kij oraz na koniec spotkania odpalili trochę czerwonych świec dymnych. Jeśli chodzi o doping to słyszalni tylko w przerwach wokalu przyjezdnych.
Jednak gdy już się wydawało że ten mecz będzie najspokojniejszy w historii gdy na przeciw siebie stają dzisiejsi rywale, to goście zaczęli „festiwal uprzejmości” nie zapominając wytknąć gospodarzom braku umiejętności w odbieraniu telefonów oraz tego co spotkało ich środki lokomocji po ostatnim spotkaniu z ChzB. Koalicja Brno&Slovan&Austria w ok. 80 głów (jak sami podają) przemieściła się na sektor najbliżej klatki i zaczęła ubliżać Polakom. Pomiędzy wymianę bluzgów wdarli się Ultrasi Banika prezentując w kierunku Zbrojovatów transparent „AUTO SERWIS ChzB” (odnoszący się do powrotu Brna z Karwiny 06.08.2017). Hasło tak rozwścieczyło miejscowych i ich zwolenników że ruszyli na sektor przyjezdnych. Chacharzy nie byli bierni i również ruszyli na ogrodzenie oddzielające zwaśnione grupy. W powietrzy latały różne przedmioty, zwłaszcza te z punktu gastronomicznego. Najciekawiej było gdy wybuchła butla z gazem z urządzenia w demolowanym bistro, dorwana przez jednego z tutejszych fanów. Wymiana ciosów przez płot trwała ok. 3 minut, szkoda że ogrodzenie wytrzymało bo było by o wiele ciekawiej. Tym bardziej że pewnie zapał gospodarzy by się znacznie ostudził, bo po stronie przyjezdnych było o wiele więcej chętnych do sprawdzenia swoich sił. Wszystko przerywają mendy zawijając 3 miejscowych. Co ciekawe gospodarze wspierają braci śpiewem w języku polskim – „zostaw kibica…”, mimo że chwilę przed awanturą z ich ust leciało „polskie ku*wy”. Banik również uderza w policję, nie tylko werbalnie, bo i przez płot leci wszystko co może w stronę powijających kibiców gliniarzy. Ci odpowiadają paintballem, co jest od paru lat często stosowaną bronią w rękach prewencji.
Potem wszystko się uspokaja, chodź w dopingu nadal słychać kąśliwe teksty dla przeciwników i palanterii. Banik prezentuje swoją choreografię. Na płocie pojawia się transparent „GOTOWI NA PIKNIK!”, a w tle wśród zielonych kartoników rozwinięto sektorówkę gdzie w piknikowym koszu na kocu, zamiast smakołyków pojawiły się takie atrybuty jak: kominiarka, race, szczęka bokserska czy rękawice do MMA. Całość dopełniło też trochę pirotechniki m.in. race i stroboskopy.
Po meczu piłkarze na czele z legendą czeskiego futbolu – Milanem Barosem podchodzą pod sektor przyjezdnych by wspólnie świętować zwycięstwo w pierwszym meczu I ligi. Gospodarze zaś mają kolejne problemy zgotowane przez stróżów prawa (kolejne powinięcia). Następnie wracamy do Ostrawy czyli bus+pociąg i na miejscu jesteśmy przed północą. Jednak nie wszyscy z nas kończą już ten wyjazd, część zostaje by wspólnie z Chacharami umacniać nierozerwalne od ponad 20 lat braterskie więzi.
Chuligani z Bazalu & Persona Non Grata
FILM: 28.07.29 Zbrojovka Brno – Banik Ostrava – BRAMKI
FILM: 28.07.29 Zbrojovka Brno – Banik Ostrava – SEKTOR GOŚCI