Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
04.02.2023, sobota 17:30 – widzów 8342
Relacja GieKSiarza
Pierwszy domowy mecz tego roku zabrzanie rozegrali w pierwszą sobotę lutego. Dogodny termin dla nas sprawił że Torcidę wspierało ok. 150 GieKSiarzy. Szczególnie zmobilizowała się nasza młodzież, która wybrała się ze wspólnej zbiórki w 70 głów.
Fani Lechii otrzymali na ten mecz jedynie 250 biletów, z powodu planowanej budowy czwartej trybuny przy Roosevelta. Szkoda że takie decyzje podejmowane są jeszcze zanim ruszą jakieś konkretne prace. Jest to kolejny dowód nieróbstwa działaczy w Polsce, z którymi coraz częściej mają problemy kibice ich klubów. W Gdańsku nie ma wyjątku, co sygnalizowały Betony ubrane w jednakowe koszulki i wywieszając transparent na swoich flagach – „mendziara RAUS!”. Ogólnie mimo ograniczeń zjawiło się ich 350, w tym 30 Stomil i 5 Śląsk.
W Zabrzu fanatycy też walczą z patologią swoich urzędników i poza okrzykami wywiesili ogromny transparent „WASZE PRZEKRĘTY I KŁAMSTWA NISZCZĄ NASZ KLUB, UWAŻAJCIE NA SIEBIE KAŻDY Z NAS TO WASZ WRÓG – MASOŃ, GOGOLIŃSKA WYPIERDALAĆ”.
W 27 minucie Zabrze nawiedziła śnieżyca, która już w innych rejonach kraju odwołała mecze. W Zabrzu na szczęście tak źle nie było, ale intensywne opady przerwały spotkanie na 33 minuty. Dokładnie w tym czasie Ultras Górnik Zabrze w podziękowaniu dla zabrzańskiej emigracji wywiesza transparent na górniej kondygnacji „MIMO ŻE ZA GRANICAMI WCIĄŻ GÓRNIKIEM OPĘTANI”. Dodatkowo rozwinięto sektorówkę z logo Torcidy i odpalono stroboskopy, których światło przebijało się przez gęste opady białego puchu.
Relacja Lechii Gdańsk
Na wyjazd do Zabrza otrzymaliśmy 250 biletów z informacją, że nikt ponad tę liczbę nie wejdzie na stadion. Ilość wejściówek wynikała z faktu rozpoczęcia prac nad czwartą trybuną stadionu Górnika.
Mimo tego, w Zabrzu pojawiło się 350 fanów wspierających Lechię, w tym 30 kibiców Stomilu i 5 Śląska, którym dziękujemy za wsparcie! Warto dodać, że klub z Zabrza ostatecznie nie chciał mieć problemów pod bramą i każdy chętny mógł znaleźć się na sektorze. Pierwszy wyjazd za nami, oby tak dalej.