FC Baník Ostrava 0-2 Bohemians Praga 1905

18.04.2026, sobota 15:00 – widzów 8902

Relacja GieKSiarza

W sobotnie popołudnie na trybunach stadionu w Vitkovicach zasiadło blisko 9 tysięcy widzów, w tym grupa Kangurów, wspierana przez 30 kibiców Podbeskidzia z flagą. Po stronie Chacharów w Kotle zasiadło 35 GieKSiarzy z flagą „CZASZKA”. Ultrasi Banika uatrakcyjnili wizualizację młyna kilkunastoma machajkami różnego formatu, odpalając też spontanicznie co jakiś czas, w sumie 20 rac.
Kibice Bohemki, którzy przyjechali w 110 głów (w tym TSP), nie wywiesili flag na płocie, tylko na lince w środku sektora, stając zwarcie za nimi. Na wyposażeniu mieli kilka machajek i transów na kijach. Dopingowali cały mecz, a ich piłkarze wygrali 2:0.
Sytuacja w tabeli staje się dramatyczna dla Banika, któremu widmo spadku zagląda realnie w oczy. Kibice Biało-Niebieskich swoje niezadowolenie zaznaczyli wokalnie oraz przekazem, zostawiając pod koniec meczu na płocie jedynie flagę „MY JSME BANIK”. Po meczu, gdy opustoszały trybuny, doszło do spotkania i rozmów pomiędzy piłkarzami i właścicielem klubu a ultrasami i chuliganami Banika, którzy w imieniu całej biało-niebieskiej kibicowskiej społeczności wyrazili swój gniew i niezadowolenie z postawy na boisku.

Giszowiec obecny w 2 osoby.

FOTOGALERIA: Chachari.cz