HOKEJ: Puchar Kontynentalny 2025 – Cardiff

16.01.2025, czwartek 20:30, GKS KATOWICE 3-6 CARDIFF DEVILS (0:0, 1:5, 2:1)

Widzów: 2874

Relacja GieKSiarza

Po zwycięstwie w Danii każdy uznał niemal za pewne że finał Pucharu Kontynentalnego odbędzie się w francuskim Grenoble. Byli nawet tacy, którzy w ciemno wykupili loty pod alpejski kurort, by w Barbórkę IIHF ogłosiło że gospodarzem będzie ponownie Cardiff. Wielu było tym zawiedzionych, lecz ważne że czekała nas kolejna zagraniczna wyprawa. W między czasie z zawodów wycofała się kazachstańska drużyna Arłan Kokczetaw, w której lwią część stanowią ruscy zawodnicy i którym procedury nie pozwoliły by się wyrobić z uzyskaniem wizy w tak krótkim czasie. Zresztą część kanadyjskiej załogi GieKSy odpadła w ten sam sposób. Przez ten fakt pozostali uczestnicy mieli zapewnione już miejsce na podium. Gospodarze zaś kombinowali co z pieniędzmi za sprzedane bilety, wysuwając początkowo opcję że będą do wykorzystania podczas kolejnych meczów Devils. Fala krytyki jaka spadła na nich, zmusiła ich do zwrotu kosztów, gdyż nie realne było to że polscy i francuscy kibice, wykorzystają to w przyszłości. Kolejną zmianą było to że mecz otwarcia odbywał się w czwartek, a nie piątek, przez co wielu musiało dobrać przynajmniej jeden dzień urlopu więcej. Nie przeszkadzało to jednak kibicom, którzy niemal wypełnili walijską Lodową Arenę (2874 widzów).
Fani GieKSy pojawili się w ponad 200 głów z kadrową flagą, podobnie jak w ubiegłym roku. Dodatkowo wisiało płótno, również w biało-czerwonych barwach z nazwą dzielnicy „Giszowiec”. Wszyscy ubrani na żółto, dopingowali ile sił, podnosząc poprzeczkę dla miejscowych fanów, których młyn był na ten samej trybunie co nasza. Gdy GieKSie w drugiej tercji udało się wyjść na prowadzenie, euforia w naszych szeregach i choć ten stan trwał zaledwie 3 minuty, to doping nie słabł, nawet przy kolejnych trafieniach walijskich Diabłów. Wynik jednak pomagał miejscowym fanom, którzy mimo iż zebrali nieco mniej liczną grupę dopingową (ok. 140 głów), to wsparcie prowadzili bez przerwy, wymachując kilkoma flagami na wędkach. Posiadali przy tym również aż 4 bębny, przez co często bardziej było słychać uderzenia w membranę jak ich wokal.
Ostatnie kilkanaście minut meczu to ciągnięta do końca przyśpiewka „GKS jesteśmy z Tobą!”, podczas której nasza drużyna zanotowała kolejne dwa trafienia, lecz ostatecznie ulegliśmy Cardiff 6:3. Po meczu nasi hokeiści dziękują nam za doping, a my niezmiennie zapewniamy ich że „GKS jesteśmy z Tobą” i czekamy na sobotni mecz z francuzami.

FOTOGALERIA: GieKSa.pl

FILM: 16.01.2025 GKS Katowice – Cardiff Devils DOPING

FILM: 16 i 18.01.2025 GKS Katowice – Cardiff DOPING

18.01.2025, sobota 19:00, GKS KATOWICE 2-3 BRÛLEURS DE LOUPS GRENOBLE (0:1, 2:0, 0:1, K. 1:2)

Widzów: 2765

Po meczu otwarcia z gospodarzami czekał nas dzień przerwy, który większość wykorzystała na zwiedzanie stolicy Walii i jej okolic. Spotkanie z francuzami odbywało się w sobotę i jak się przekonaliśmy ten termin przypasował znacznie większej grupie kibiców GieKSy. Na ten dzień mocno mobilizowała się nasza brytyjska emigracja, która zaplanowała swoją zbiórkę przed meczem w okolicach hali. Odpalili przy tym sporo piro, głośno dając znać o sobie przy transparencie „UK BANDA”, lecz to był dopiero początek ich przedstawienia.
W sumie tego dnia z trybun GieKSę wspierało ok. 400 kibiców, w tym Banik Ostrava (4), Górnik Zabrze (25) i ROW Rybnik (2) – dzięki za wsparcie! Wywieszamy w naszym sektorze flagę „VIP”, „Torcida UK” i „Polska” (kadrówka). Wisi także płótno w barwach narodowych „Giszowiec”. Spotkanie zostało poprzedzone minutą ciszy, gdyż zaledwie dwa dni wcześniej odszedł szwajcarski zawodnik i działacz hokejowy Dr. Hans Dobida.
Od początku lecimy z konkretnym dopingiem, a w drugiej tercji prezentujemy oprawę przygotowaną przez Wyspiarzy. Rozwijamy żółtą sektorówkę z hokejowym kaskiem i skrzyżowanymi kijami, opisaną hasłem „GIEKSA UNITED KINGDOM”, w asyście machajek. W tym momencie nasza drużyna wyrównuje, a niedługo potem wychodzi na prowadzenie, co wprawia nas w szał radości. Wszyscy w tym momencie śpiewają na maksa, wierząc że dowieziemy wynik, co ostatecznie się nie udało. Ulegliśmy po siedmiu kolejkach karnych. W trzeciej tercji zaprezentowaliśmy jeszcze baloniadę. Francuzów wokalnie wspierało ok. 70 głów. Mieli tylko flagi narodowe.

19.01.2025, niedziela 19:00, CARDIFF DEVILS 6-1 BRÛLEURS DE LOUPS GRENOBLE (1:1, 4:0, 1:0)

Dzień później Odbył się ostatni mecz finałów Cardiff – Grenoble, który miał wyłonić zwycięzcę. Większość GieKSiarzy wróciła już do domu, lecz grupa ok. 120 osób zawitała ponownie do Vindico Areny. Większość z nas zasiadała razem, dając czasem znać o sobie. Po meczu, który wygrali bez skrupułów gospodarze, kiedy nastała ceremonia zamknięcia turnieju i została wywołana drużyna GieKSy, fani z Cardiff zaczęli skandować „Katowice, Katowice”. Niedługo potem nasza drużyna podchodzi pod nasz sektor, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z brązowym trofeum. Szkoda tylko że zabrakło wszystkich kibiców z Satelity. Oby, do zobaczenia za rok!

FOTOGALERIA: GieKSa.pl

FOTOGALERIA: GieKSa.pl (2)

FILM: 16 i 18.01.2025 GKS Katowice – Cardiff DOPING

FILM: 16 i 18.01.2025 GKS Katowice – Cardiff KULISY

Giszowiec obecny w Cardiff w 15 osób.