UEFA: FK Austria Wiedeń – FC Baník Ostrava

14.08.2025, czwartek 21:00 – widzów 10 022

Relacja GieKSiarza

W ramach Ligii Konferencji Europy Baniczek jechał do Wiednia na mecz z tamtejsza Austrią. Smaczku dodawał fakt że Fioletowi mają zgodę z kibicami z czeskiego Brna. Nic wiec dziwnego że bilety dla przyjezdnych rozeszły się w ekspresowym tempie. Niektórzy docierali do austriackiej stolicy wcześniej inni w dniu meczu, gdzie większość zameldowała się na wyznaczonej zbiórce na Reumannplatz. Tu doszło do jedynych incydentów, gdzie opaleni „tubylcy” zmuszeni zostali do ewakuacji. Następnie Chachary przemarszem w bieli rozpoczęli drogę na Stadion Franza Horra, podążając za flagą „1922”, nad którą powiewała narodowa chorągiew Czech i dym unoszącej się pirotechniki. Banik mógł tego dnia liczyć na konkretne wsparcie, bo poza sektorem gości który mieści 1460 widzów, była jeszcze obecna grupa około 300 osób na sektorach gospodarzy. Razem z FCB pojawili się przyjaciele z Katowic (65) i Rybnika (16).
Wraz z początkiem meczu po obu stronach barykady pojawiły się oprawy. Miejscowi przygotowali kartoniadę ze swoim przydomkiem „VIOLA”, a Banik wypełnił sektor sreberkami w swoich barwach (górny sektor pokryło srebro, a dolny niebieski”. Na balkonie wywiesili transparent z wizerunkiem Mozarta o treści „SYMPHONY NO. 1922 OUR FATEFUL”, sprawiając że ostrawska symfonia rozbrzmiewała głośno już do końca meczu. W sektorze gości odzianym w biel, rozwieszono 11 flag i powiewało 8 chorągwi. Przed przerwą nastąpił u nas wybuch radości, po golu dającym prowadzenie FCB. Austriakom nie udało się odwrócić swojego losu, nawet po wyrównaniu w drugiej połowie i to Banik będzie grał dalej. Miejscowi dobrze wypełnili trybunę za bramką gdzie mieści się młyn Fioletowych. Na wyposażeniu poza oflagowaniem płotu, mieli też machajki i odpalali co jakiś czas pirotechnikę. Ogólnie, kibicowsko było to bardzo dobre spotkanie, jedynie brakło wydarzeń pobudzających adrenalinę, ale do tańca trzeba dwojga.

Giszowiec obecny w 6 głów.

 

 

FOTOGALERIA: Chachari.cz
FOTOGALERIA: osttribuene.at