MKS Korona Kielce 2-4 KS Górnik Zabrze

01.12.2024, niedziela 12:15 – widzów 9447

Relacja GieKSiarza

Pierwszego dnia ostatniego miesiąca Górnik grał swój mecz w Kielcach. W drogę ruszyliśmy specjalem, który startował o 7:30 z zabrzańskiego dworca, by po 3 godzinach znaleźć się na dworcu w stolicy świętokrzyskiego. Stamtąd przewieziono nas busami pod stadion przy ulicy księdza P. Ściegiennego 8. Wejście sprawne, a dzięki uprzejmości miejscowych kibiców i działaczy, zasiadamy w nadkomplecie, zajmując tez sektor przy klatce. Nasza liczba to 1167 osób, w tym 54 Wisłoka, 14 ROW, 6 GieKSa i gościnnie 2 Banik! Górnicy na wyposażeniu mają 13 flag w tym odnowione płótno „TORCIDA You’ll Never Walk Alone”, które z uwagi na kolorystykę nazywane jest „czekoladą”, które tego dnia debiutuje. Inne flagi to: ULTRAS, TORCIDA PDW, MŁODA TORCA, GRUPA RUDZKA, DRUŻYNA ŚLĄSKICH MIAST, BIAŁO ZIELONI (Wisłoka), KSG & ROW, ŚP. PASTOR, XXX Straight Edge oraz wizytówki FC RYDUŁTOWY, GLIWICE i KNURÓW.
Spotkanie poprzedziła minuta ciszy dla legendy GKS-u Katowice, śp. Jana Furtoka, za co dziękujemy! Następnie zarówno Zabrzanie jak i gospodarze ruszyli z dopingiem. Kielczanie w pierwszej części prezentują oprawę na którą składała się sektorówka „ULTRAS” na wzór szalika z czaszką po środku, którą Scyzory sami uszyli! Wszystko zwieńczone hasłem „W BLASKU RACY WSPOMINAMY STARE CZASY”, co przy opadnięciu ogromnego szalika zostało podkreślone odpowiednimi świecidełkami w towarzystwie tego najważniejszego atrybutu szalikowców. Choreografia nawiązywała do akcji „KORONA W SZALE”, mającej propagować przychodzenie na mecze w szalikach. Po meczu, psiarnia urządza łapanki wśród Koroniarzy, chcąc ukarać tych co trzymali sektorówkę… poj**ani – CHWDP!
Torcida swój pokaz pirotechniczny, na który złożyły się czerwone race, zaplanowała na druga połowę, nadając blasku trybunie po przeciwnej stronie młyna złocisto-krwistych. Zabrzanie konkretnie dopingowali cały mecz, nie szczędząc gardeł ani na chwilę. Atmosfera przez wokal i to co działo się na boisku, była tak gorąca że w pewnym momencie większość postanowiła złapać grudniowe promienie słoneczne dopingując bez koszulek. Ostatecznie ku naszej uciesze, Górnik wygrał 4:2, zdobywając cenne punkty, za które dziękujemy drużynie Jana Urbana.
Po meczu, podróż powrotną pokonujemy w ten sam sposób co do Kielc i w Zabrzu jesteśmy ok. 18:40. Dzięki za wszystko KSGKS!