GKS Katowice 3-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała

09.05.2018

Chociaż tego dnia graliśmy jeszcze u siebie z Podbeskidziem to i tak wszyscy żyli już sobotnim meczem z Ruchem w Chorzowie. W ten sposób przed spotkaniem gorąco robi się na Janowie gdzie wpada 60-osobowa banda GieKSy z Hoolywoodzkim nastawieniem, gdzie przy okazji kręci się horror dla miejscowych śmieRdzieli. Po wszystkim kierujemy się na Bukową by wspierać GKS w walce o kolejne 3 punkty. Na trybunach w środowy wieczór zasiadło tylko 2450 widzów, a na Blaszoku ciężko było nie znaleźć wolnego miejsca. Panowie gramy o awans, a frekwencja dalej jest naszą kulą u nogi – wstyd! Mimo to byli Ci najwierniejsi, co miało swoje odzwierciedlenie w dopingu, który stał naprawdę na wysokim poziomie. Dopingujemy nawet bez koszulek, a piłkarze dają nam powody do radości pokonując wysoko rywali z Bielska Białej i wracając na fotel wicelidera. Dają też powody do zmartwień wychwytując 6 żółtych kartek na kolejkę przed derbami.

Jeśli chodzi o gości to pojawili się tylko w 59 głów z dwoma flagami: „CBF” i „To My Podróżnicy…”. Prawie nie dopingowali, jednak podłączyli się gdy fani GieKSy intonowali „Kto nie skacze ten z Chorzowa…”. Zresztą przyśpiewek związanych z sobotą było tego dnia więcej, a także pojawił się za bramką transparent „DErBY DLA GIEKSY”.
Tego dnia na trybunach wspiera nas delegacja Torcidy i CHzB (35) – dzięki za wsparcie.

Oflagowanie: transparent DErBY DLA GIEKSY, CRAZY BOYS, NIE LDLA NAS FORMA ZŁA, SIEMIANOWICE ŚLĄSKIE, LĘDZINY&HOŁUDUNÓW, WŁADCY MYSŁOWIC, GÓRNICZY KLUB SPORTOWY, PSEUDOKIBICE oraz na gnieździe CZASZKA, GzG’05 i GENERATION’16 (FCB).

FOTOGALERIA: stadionowioprawcy.net

Relacja GieKSy

Bardzo dobrze ułożony jest terminarz I. ligi, uwzględniający mecze w środku tygodnia – dzięki temu nie musieliśmy zbyt długo przeżywać olsztyńskiej traumy i mogliśmy spotkać się w tygodniu przy Bukowej. W porównaniu z poprzednimi meczami frekwencja trochę spadła ale – powtórzę tezę z poprzedniego wpisu – to lepiej, bo zostajemy w gronie ludzi, którzy mogą pomóc drużynie w osiągnięciu dobrego wyniku. Ludzie intonujący „GieKSa grać” w 30. minucie są w mniejszości i są bez problemu zagłuszani dopingiem.
Wczoraj dotarłem na mecz ok. 10 minuty więc niestety sam przyczyniłem się do tego, że trybuny wyglądały pustawo gdy rozbrzmiał pierwszy gwizdek. Potem było nieco lepiej. Doping był dość głośny a wzmagał się jeszcze gdy tylko piłka była pod bramką Podbeskidzia. Niestety poprzednie sezony a także poprzednie 3 mecze spowodowały, że w większym stopniu piłkarze mobilizowali nas do dopingu atakując niż my mobilizowaliśmy ich do dobrej gry dopingiem. Zresztą nie pierwszy raz. Po zdobytym, chyba dość przypadkowo, pierwszym golu nastąpiła eksplozja radości oraz ogromny wzrost liczby decybeli. Gdy po chwili piłka po raz drugi przekroczyła linię bramkową Bukowa zawrzała, a do dopingu podłączyła się już cała trybuna Główna. Był doping bez koszulek i mobilizacja przed derbami. Krótko mówiąc mieliśmy do czynienia z niemal idealnym wieczorem… Wdech wydech wdech wydech. To tylko jeden mecz, fajnie, że była okazja do tego aby poniósł nas entuzjazm i niech na tej fali popłyną w sobotę piłkarze.
Ciekawe były wczoraj warunki atmosferyczne (burza, grad, ulewa). Pozytywna była postawa Maćka Wierzbickiego, który znów dobrze zagrał, a piszę o tym w tej rubryce gdyż Maciek jest naszym kibicem… oby z czystym kontem już do końca sezonu! Ze spraw negatywnych na pewno razi mała ilość szali na Blaszoku (ludzie, weźcie je na mecz z Tychami!!!). Zupełnie neutralną sprawą była wczoraj natomiast postawa kibiców gości. Była runda, kiedy TSP zaprezentowało się u nas super, natomiast tym razem liczbowo i wokalnie bez szału.
Liga pędzi i już za tydzień z małym okładem gramy z rewelacją wiosny – GKS-em Tychy. Ze względu na rywala oraz bliskość końca sezonu frekwencja zapewne podskoczy. W związku z tym mały apel do wszystkich czytających – jeśli nie macie karnetów to zapewnijcie sobie i znajomym bilety wcześniej. Opcji jest dużo: sklep „Blaszok” w centrum, sprzedaż internetowa. Na pewno i tak pojawi się trochę nowych lub „niezdecydowanych” osób, które ustawią się w kolejce do kas godzinę przed meczem. Otoczka wokół GieKSy zależy od każdego z nas więc zróbmy wszystko co w naszej mocy, żeby następny mecz przy Bukowej był prawdziwym świętem. Wcześniejszy zakup biletu, wcześniejsze przybycie na trybuny, założenie żółtej koszulki i wzięcie ze sobą szalika – to proste rzeczy, które jednak mogą mieć wielki wpływ na to, by mecz zamienił się w święto. Zróbmy TO razem, przyjaciele!

Podsumowanie:
Frekwencja: 2450
Goście: 59

Źródło: Gieksa.pl

FILM: 09.05.2018 GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała DOPING

FILM: 09.05.2018 GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała BRAMKI

FILM: 09.05.2018 GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała SKRÓT