Olimpia Grudziądz 0-2 GKS Katowice ZAKAZ

28.05.2017, niedziela 12:30 – widzów 2853

W przed ostatniej kolejce GKS jechał do Grudziądza rywalizować z Olimpią która liczy się jeszcze w walce o awans. Niestety sektor gości świecił pustkami, ponieważ dostaliśmy zakaz za pokaz pirotechniczny w Zabrzu. Kibice GieKSy wykorzystali tą sytuacje na odwiedzenie Ostrawy gdzie Banik grał ostatni mecz w 2 lidze.

Jeśli chodzi o fanów Olimpii to tego dnia zaprezentowali oprawę z dużą ilością konfetti o haśle przewodnim „OD ZAWSZE NA ZAWSZE”. Nasi piłkarze zwyciężają gospodarzy, co przy korzystnym wyniku zabrzan daje Górnikowi miejsce premiowane awansem. Nas po wyreżyserowanej porażce z Kluczborkiem gra o ekstraklasę już nie dotyczy.

Relacja sportowa

Olimpia Grudziądz: Wrąbel, Klemenz, Banasiak (71. Warchoł), Kurowski (61. Łukowski), Kaczmarek (90.+1 Waszczuk), Smoliński, Feruga, Ciechanowski, Woźniak, Kasperkiewicz, Michalik.

GKS Katowice: Nowak – Frańczak, Kamiński, Praznovsky, D. Abramowicz – Kalinkowski, Pielorz – Mandrysz (86. Lebedyński), Foszmańczyk, Ćerimagić (73. Prokić) – Goncerz (74. Jóźwiak).

W meczu 33. kolejki Nice 1 Ligi GKS Katowice wygrał na wyjeździe z Olimpią Grudządz 2:0. To pierwsza wygrana GieKSy w Grudziądzu w historii rozgrywek ligowych.

Nowy, tymczasowy sztab szkoleniowy w osobach Janusza Jojki i Jacka Gorczycy dokonał kilku zmian w składzie. Do pierwszej jedenastki wskoczyli Armin Ćerimagić, Paweł Mandrysz, Oliver Praznovsky i  Adrian Frańczak. GKS zagrał ustawieniem 4-2-3-1 z Grzegorzem Goncerzem na szpicy ze skrzydłowymi Mandryszem i Ćerimagiciem oraz defensywnymi Bartłomiejem Kalinkowskim i Łukaszem Pielorzem.

Spotkanie toczone było w dużym upale, ale z początku obie drużyny narzuciły sobie wysokie tempo. GieKSa mogła prowadzić już w 10. minucie po strzale Tomasza Foszmańczyka grającego na pozycji nr 10, ale z kilku metrów przymierzył w nieczysty sposób. Do siatki trafił natomiast w 19. minucie Goncerz po podaniu z autu Dawida Abramowicza, jednak sędzia dopatrzył się nieprzepisowej gry i gola nie uznał.

Po tych dwóch okazjach GKS-u inicjatywę przejęła Olimpia. Stojący między słupkami bramki GieKSy Sebastian Nowak kilkukrotnie musiał ratować zespół przed stratą bramki po strzałach z okolic pola karnego Damiana Michalika, Adama Banasiaka i Marcina Woźniaka. GKS wytrzymał jednak ten napór gospodarzy i mógł nawet rozstrzygnąć pierwszą połowę na własną korzyść. Ponowna, płaska próba Foszmańczyka w polu karnym została jednak zatrzymana przez interweniującego przy prawym słupku Jakuba Wrąbla.

Po zmianie stron GKS wypunktował rywala za sprawą fantastycznego występu Tomasza Foszmańczyka. Najpierw był faulowany w 60. minucie i sam wymierzył sprawiedliwość myląc bramkarza strzałem w środek bramki, a w 88. minucie rozstrzygnął losy spotkania pięknym trafieniem w okienko z dystansu. Losy drugiego miejsca rozstrzygną się w ostatniej kolejce.

Źródło: gkskatowice.eu

FILM: 28.05.2017 Olimpia Grudziądz – GKS Katowice SKRÓT