Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
28.09.2026, poniedziałek 20:45 – widzów 24 637 – Solna, Strawberry Arena
Relacja GieKSiarza
Polska reprezentacja ponownie jechała do Szwecji, jednak ten mecz nie cieszył się takim zainteresowaniem jak marcowe spotkanie, przez co organizatorzy postanowili zakryć puste miejsca plandekami na górnej kondygnacji trybun, by ukryć nieco swój wstyd. Ostatecznie na Strawberry Arenie w Solnej pojawiło się ponad 24,5 tysiąca widzów, w tym liczna grupa polskich kibiców (pełny sektor gości + ok. 200 na pobliskich trybunach). Główna grupa Polaków spotkała się przed meczem o 17:00 w Pubie Hirschenkeller, skąd udali się wspólnie na mecz. Na wejściu dokładna kontrola, niczym wejście na widzenie do osadzonych. Mimo to poszło sprawnie.
Ogólnie mało polskich ekip, głównie delegacje kilku lub jednoosobowe jak w przypadku nas, gdzie GieKSę reprezentował tylko bębniarz. Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, przyszedł czas na hymn gospodarzy. W tym momencie przed naszym sektorem zawisł transparent przygotowany przez Nafciarzy „Jag Hälsar Dig Vänaste Land Uppå Jord… POLSKA” („Pozdrawiam Cię, najmilszy kraju na ziemi… POLSKA”). Cytat ten to trzecia linijka szwedzkiego hymnu, do której dodano nazwę najwspanialszego z krajów, czyli naszego. Dodatkowo rzuciliśmy serpentyny i mieliśmy balony. Ogólnie mimo wyniku, kibice dobrze dopingowali, nie szczędząc słów krytyki do PZPN i jego włodarza Czarka Kuleszy, który jak nie nadużywa czystej, to robi wstyd z zamianką dzieciaków wyprowadzających drużynę, co miało miejsce podczas ostatniego meczu w Warszawie… Kończ waść, wstydu oszczędź!
Obecne ekipy m.in.: GKS Katowice, Górnik Zabrze (5), Wisłoka Dębica, Unia Nowa Sarzyna (3), Siarka Tarnobrzeg, Górnik Konin, GKS Sompolno, ŁKS Łódź, GKS Tychy, Czuwaj Przemyśl, Zagłębie Sosnowiec, Resovia Rzeszów, Góral Żywiec, Stal Rzeszów, GKS Bełchatów, Stomil Olsztyn, Górnik Wałbrzych, GKS Jastrzębie, Stal Stalowa Wola, GKM Grudziądz (10), Karkonosze Jelenia Góra, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec (9), Orzeł Międzyrzecz, Arka Gdynia, Wisła Płock.
Relacja sportowa
Szwecja: Viktor Johansson – Daniel Svensson, Carl Starfelt, Victor Lindelöf, Gabriel Gudmundsson – Patrik Wålemark (80, Alexander Bernhardsson), Lucas Bergvall, Yasin Ayari (89, Williot Swedberg), Besfort Zeneli (63, Sebastian Nanasi) – Benjamin Nygren (80, Hugo Larsson), Viktor Gyökeres (89, Jesper Karlström).
Trener: Graham Potter (Anglia)
Polska: Marcin Bułka – Matty Cash (76, Michał Skóraś), Przemysław Wiśniewski (88, Robert Lewandowski), Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Tymoteusz Puchacz (65, Przemysław Frankowski) – Sebastian Szymański (76, Karol Świderski), Wiktor Nowak, Piotr Zieliński (76, Kacper Urbański), Nicola Zalewski – Mateusz Żukowski.
Trener: Jan Urban
Bramki: Benjamin Nygren (8), Yasin Ayari (64), Viktor Gyökeres (72) – Sebastian Szymański (43)
Sędzia: Javier Alberola Rojas (Hiszpania)
Żółte kartki: Daniel Svensson (19) – Tymoteusz Puchacz (35), Piotr Zieliński (58), Robert Lewandowski (90+2)
Dwie twarze „biało-czerwonych”
Reprezentacja Polski prowadzona przez Jana Urbana przegrała 1-3 (1-1) w wyjazdowym meczu 2. kolejki grupy 4 dywizji B Ligi Narodów ze Szwecją. Bramki dla gospodarzy zdobyli Benjamin Nygren, Yasin Ayari i Viktor Gyökeres. Trafienie dla „biało-czerwonych” zanotował Sebastian Szymański. W następnym spotkaniu Polska zagra z Rumunią (2 października, 20:45, Warszawa).
„Biało-czerwoni” wykreowali pierwszy groźny atak podczas poniedziałkowej rywalizacji. Matty Cash dośrodkował piłkę w pole karne. Tam najlepiej odnalazł się Mateusz Żukowski, który sprytnym zagraniem podał do Piotra Zielińskiego. Pomocnik Interu oddał mocny strzał. Futbolówka leciała w stronę bramki, ale skutecznie interweniował Viktor Johansson. Następnie odpowiedzieli gospodarze. Patrik Wålemark wybiegł na „wolne pole” i zdecydował się na uderzenie lewą nogą. Próba zawodnika Lecha Poznań nie zakończyła się sukcesem. Piłkę obronił Marcin Bułka. Kolejno dobijał Daniel Svensson, ale tym razem skutecznie interweniowali defensorzy Polski. W ósmej minucie Szwecja objęła prowadzenie. Miejscowi rozegrali rzut rożny. Najpierw do futbolówki dopadł Victor Lindelöf, który zmienił jej tor lotu. Następnie umiejętnie „dołożył” głowę Benjamin Nygren i dzięki temu pokonał bramkarza drużyny gości. „Biało-czerwoni” mogli doprowadzić do wyrównania kilka minut po stracie gola. Dwukrotnie skutecznie interweniował Johansson. Najpierw z rzutu wolnego uderzył Zieliński, a chwilę później dogodną okazję zmarnował Sebastian Szymański.
W 23. minucie gospodarze przeprowadzili składny atak. W jego końcowej fazie Daniel Svensson dośrodkował w „szesnastkę”, a tam najlepiej odnalazł się Besfort Zeneli, który zdołał strzelić, ale na szczęście dla Polski nie była to celna próba. Następnie sprzed pola karnego uderzył Przemysław Wiśniewski. Piłka leciała nisko nad murawą, ale nie zatrzepotała w siatce. Minimalnie minęła słupek bramki Szwecji. W 37. minucie Tymoteusz Puchacz wygrał pojedynek na skrzydle i dośrodkował w pole karne. Tam do futbolówki dopadł Cash, który oddał mocny strzał. Kolejny raz tego dnia skutecznie interweniował Johansson. Następnie znowu obrońca mistrza Azerbejdżanu dograł piłkę w „szesnastkę”. Tym razem celnie uderzył Żukowski, lecz posłał futbolówkę w środek bramki. W 43. minucie „biało-czerwoni” zasłużenie doprowadzili do wyrównania. Nicola Zalewski przyspieszył tempo gry, dzięki dograniu do Zielińskiego. Doświadczony reprezentant Polski odegrał do rozpędzającego się zawodnika Atalanty. Kolejno futbolówka dotarła do Szymańskiego, który strzałem z „pierwszej piłki” zdołał pokonać golkipera gospodarzy.
Szwecja na początku drugiej połowy przejęła inicjatywę, choć groźniejszą okazję stworzyli goście. Zieliński otrzymał futbolówkę, ale nie oddał niecelne uderzenie. Następnie Wiśniewski został ograny przez Viktora Gyökeresa. W końcowej fazie ataku na strzał zdecydował się Yasin Ayari. Akcja nie zakończyła się trafieniem do siatki. Polska odpowiedziała za sprawą groźnej próby Casha. Był to trzeci podobny strzał w tym meczu w wykonaniu „biało-czerwonych”. W pierwszej odsłonie rywalizacji niemal identycznie uderzyli Wiśniewski i Wiktor Nowak. Wszystkie akcje nie zakończyły się strzałem celnym. W 64. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Kolejny raz tego dnia padł gol po rzucie rożnym. Miejscowi szybko wykonali stały fragment gry. Futbolówkę przed polem karnym otrzymał Ayari. Pomocnik wszedł w „szesnastkę” i technicznym uderzeniem pokonał Bułkę. Po chwili Polska starała się odpowiedzieć. Kolejny raz tego dnia strzelił Zieliński. Tym razem defensor Szwecji zdołał zmienić tor lotu piłki i dzięki temu nie trafiła do siatki. W 72. minucie gospodarze zwiększyli prowadzenie. Wålemark dośrodkował idealnie do Gyökeresa. Napastnik dopełnił formalności i pokonał bramkarza gości. W ostatnim kwadransie gry Polska starała się zmniejszyć rozmiary porażki, ale Szwecja umiejętnie kontrolowała przebieg poniedziałkowej rywalizacji.
Źródło: 90minut.pl