GKS Katowice 0-1 WKS Zawisza Bydgoszcz

07.06.1980, sobota 17:00 – widzów 12 000

Relacja sportowa

GKS Katowice: Czesław Mika – Henryk Pałka, Marek Matys, Kazimierz Brzeźniak, Zbigniew Krzyżoś, Józef Łuczak, Stanisław Grzywaczewski (46. Marek Biegun), Marian Chmaj, Ryszard Bożyczko (46. Zbigniew Konkolewski), Jerzy Wijas, Krzysztof Rzeszutek.
Trener: Joachim Szołtysek

Zawisza Bydgoszcz: Andrzej Brończyk – Marek Czerniawski, Adam Kwaśniewski, Benedykt Nielipowicz, Marek Ostrowski, Andrzej Burchacki (80. Zbigniew Wieczorek), Adam Kensy, Bogdan Kwapisz, Jacek Sierant, Andrzej Milczarski, Jarosław Nowicki.
Trener: Kazimierz Gurtatowski

Bramki: – Andrzej Milczarski 77
Sędzia: Jerzy Kacprzak (Gdynia)
Żółte kartki: Zbigniew Krzyżoś – Andrzej Brończyk, Jarosław Nowicki

Debiut w Zawiszy: Zbigniew Wieczorek. Punkt przewagi w tabeli nad katowiczanami stawiał w nieco lepszej sytuacji Zawiszę, ale żeby zapewnić sobie ligowy byt już na Górnym Śląsku potrzebna była wygrana. Zawisza dzięki zwycięstwu z sąsiadem w tabeli zapewnił sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej! Bydgoszczanie zadziwili gospodarzy taktyką, bo wbrew oczekiwaniom nie grali defensywnie, lecz od pierwszych minut zaatakowali. Milczarski i Nowicki nie zdołali jednak pokonać Miki. Pod koniec pierwszej połowy nieskutecznie strzelali Milczarski i Sierant. Tuż przed przerwą przebieg meczu zakłóciła wielka burza, a ulewny deszcz zamienił boisko w bajoro. O poczynaniach zawodników obu drużyn często decydował przypadek. Katowiczanie atakowali, ale większość ich dośrodkowań wyłapywał Brończyk lub piłkę w pole wybijali obrońcy. Bydgoszczanie kontratakowali. Obserwowano w akcji Ostrowskiego, Sieranta i Burchackiego. W 77 minucie padł zwycięski gol. Obrońca Czerniawski przeprowadził akcję przez całe boisko spod własnej bramki i zagrał piłkę do Milczarskiego. Bydgoski napastnik trafił do siatki, bo katowiccy defensorzy nie zdążyli wrócić na przedpole Miki. W 80 minucie trener Gurtatowski w tak ważnym momencie meczu wprowadził na boisko debiutanta Zbigniewa Wieczorka, chcąc wzmocnić obronę. Jego decyzja okazała się słuszna, bo wynik nie uległ zmianie. Ostatnie ligowe spotkanie nie miało już żadnego znaczenia dla „wojskowych”. „Gazeta Pomorska” sprawozdanie z meczu opatrzyła tytułem: „Bydgoszcz ma nadal I ligę piłkarską! Taktyka Zawiszy okazała się skuteczniejsza.”

Źródło: Zawisza.info.pl

„Gazeta Pomorska" z 09.06.1980 o meczu GKS Katowice – Zawisza (07.06.1980).

„Gazeta Pomorska” z 09.06.1980 o meczu GKS Katowice – Zawisza (07.06.1980).

 „Sport" z 09.06.1980 o meczu GKS Katowice – Zawisza (07.06.1980).

 „Sport” z 09.06.1980 o meczu GKS Katowice – Zawisza (07.06.1980).