Turniej kibiców – Ostrawa Poruba

24.05.1997, sobota – Ostrawa

Był to pierwszy turniej kibiców Banika Ostrava i GKS Katowice, który był kontynuowany przez następne lata, aż po dziś dzień. Tego dnia kibice GieKSy zajęli trzecie miejsce, a ich bramkarz, Wojciech Pulchny, został wybrany bramkarzem turnieju.

Relacja zin BAZAL po polsku

TURNIEJ PIŁKARSKI KIBICÓW W PARLAMENCIE (24.05.1997)

Na ten turniej zjechało nas się aż, aż. Całkiem sporo, jakieś 200 osób (z czego około 120 grających). Mogę powiedzieć, że miał on międzynarodową obsadę. Oprócz śląskich ekip był tu też jeden z Czech, a mianowicie Hvězda z Chebu, a także kibice z katowickiej GIEKSY. Może mogła martwić nieobecność fanów Spartaka Trnava, ale myślę, że mieli ku temu powód. Strata tytułu mistrza Słowacji na kilka dni przed turniejem musiała ich nieźle wkurzyć.

Zaczęło się około południa. Organizacją zajęli się Lukáš i Láďa. Spisali się na piątkę z plusem. Mecze były dobrze rozlosowane. Żwirowo-popieliskowo-trawiaste boisko było całkiem znośne. Wśród najlepszych drużyn znalazły się: Parlament, GKS, … . Zaangażowanie było jednak u wszystkich ogromne. Wyniki są na poprzedniej stronie. Wszystko przebiegało w spokojnej atmosferze, tylko ten upał, jaki panował, nie zdarza się często. Dobrze, że istnieje coś, co ma 12°, oczywiście chodzi o naszego ukochanego, schłodzonego RADEGASTA. Trzeba było go sporo wypić, szczególnie po turnieju. Do tego jeszcze dobra wyżerka, czyli kotlet republikański. A potem nastąpiła wspólna popijawa. Najwięcej gadało się oczywiście o piłce nożnej. Z Katowiczanami o ich wyjazdach i tak dalej …

Jeszcze kilka „naj” turnieju:

NAJBARDZIEJ NAPRUTA DRUŻYNA (NA BOISKU): FC UNION CHEB
NAJBARDZIEJ PROFESJONALNE PODEJŚCIE: GKS
NAJSYMPATYCZNIEJSZY ZAWODNIK (BRAMKARZ): LUCKA
NAJBARDZIEJ WYPASIONE KOSZULKI: KOZA TÝM
NAJWIĘKSZY I NAJGŁOŚNIEJSZY MŁYN: SYSLOVCI (ZVALANCI)

No i na koniec trzeba wyróżnić tych, którzy zorganizowali turniej. Także Viléma i całą knajpę za dobrą obsługę. A przede wszystkim za to, że pozwolili tym, którzy byli już zalani w trupa, spokojnie się zdrzemnąć.

Cieszyłbym się, gdyby takie turnieje się powtarzały. Na przykład także w Katowicach, Chebie albo gdzieś indziej.

A więc niech żyją BANÍK, GKS I CHEB!!!

spisali: Tomek i Sendža z Karwiny (Karviná)


Ralazja zin BAZAL po czesku

FOTBALOVÝ TURNAJ FANDŮ V PARLAMENTU (24.05.1997)

Na tento turnaj se nás sjelo až, až. Docela velké hafo, asi tak 200 (z toho něco kolem 120 hrajících). Můžu říct, že měl mezinárodní účast. Vedle mančaftů slezských tu byl taky jeden z Čech, a to Hvězda z Chebu, a taky kibice z katowické GIEKSY. Možná mohla mrzet neúčast fans Spartaku Trnava, ale myslím, že k tomu měli důvod. Ztratit titul mistra Slovenska pár dnů před turnajem je muselo dost nasrat.

Začínalo se kolem poledne. Organizace se ujali Lukáš s Láďou. Zvládli to na 1. Zápasy byly dobře nalosované. Štěrkovo, škvárovo – travnaté hřiště se celkem dalo. Na něm mezi nejlepší patřili Parlament, GKS, … . Nasazení ale bylo u všech vysoké. Výsledky jsou na předchozí straně. Celé to probíhalo v pohodě, akorát ten HIC, co byl, se jen tak nevidí. Ještě že existuje věc, která má 12°, samozřejmě je to náš milovaný vychlazený RADEGAST. Muselo se ho vypít dost, hlavně po turnaji. K tomu ještě dobrá chalka, a to znamená Republikánský řízek. A pak už následovala společná spářka. Nejvíc se kecalo samozřejmě o fotbale. S Katowičákama o jejich výjezdech a tak dále …

Ještě několik nej k turnaji:

NEJOPILEJŠÍ MUŽSTVO (NA HŘIŠTI): FC UNION CHEB
NEJPROFESIONÁLNĚJŠÍ PŘÍSTUP: GKS
NEJSYMPATIČTĚJŠÍ HRÁČ (BRANKÁŘ): LUCKA
NEJNAŠLAPANĚJŠÍ DRESY: KOZA TÝM
NEJVĚTŠÍ A NEJHLASITĚJŠÍ KOTEL: SYSLOVCI (ZVALANCI)

No a nakonec je třeba vyzdvihnout ty, kteří turnaj zorganizovali. Též Viléma a celou hospodu za dobrou obsluhu. A hlavně za to, že nechali ty, co už byli na šrot, v klidu zdřímnout.

Byl bych rád, kdyby se tyhle turnaje opakovaly. Třebas aj v Katowicích, nebo Chebu, nebo někde jinde.

Takže ať žijí BANÍK, GKS A CHEB !!!

sepsal: Tomek a Sendža z Karviné