Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Relacja GieKSiarza (Giszowiec)
25 czerwca 2011 na obiekcie klubu KS Górnik Wesoła w Mysłowicach odbył się „Puchar Mysława”. Do zawodów chęć wyraziło ok 40 drużyn z różnych fan clubów, dzielnic Katowic, Mysłowic oraz drużyna Banika i Górnika. Organizatorzy mimo paru niedociągnięć spisali się na medal i mogę śmiało powiedzieć że był to najlepszy turniej kibiców GieKSy od lat jak nie w historii tego typu imprez. Zawodnicy i kibice mieli zapewniony catering, wody mineralne oraz puszki złocistego trunku. Zostało wydzielonych 5 boisk dzięki czemu mecze pomiędzy drużynami mogły odbywać się jednocześnie.
Co do naszego występu to trafiamy do Grupy „E” razem z Ligotą, ZD&JG (Zagłębie Dąbrowskie & Jurajska GieKSa), Laryszem (Mysłowice) i Starą Wesołą (Mysłowice). Można powiedzieć że od razu zostaliśmy rzuceni na głęboką wodę gdyż przypadło nam grać ze zwycięzcami ostatniego turnieju w Spodku – Ligotą. Pierwsi na prowadzenie wyszli faworyci strzelając nam bramkę na 1:0 jednak to tylko zmobilizowało GzG do walki, czego skutkiem był końcowy wynik 3:1 dla Giszowca.
Następnym przeciwnikiem miało być ZD&JG jednak z powodu nieskompletowania składu wygrywamy 3:0 walkowerem.
Kolejnym przeciwnikiem GzG w fazie grupowej byli kibice z Larysza. Chociaż gra nie szła nam najlepiej wygrywamy 2:0, a mogło być wiele więcej.
Ostatnim przeciwnikiem w naszej grupie miała być Stara Gwardia z Wesołej przy której zaliczamy znów komplet punktów z tego samego powodu co z ZD&JG.
Po zakończeniu fazy grupowej uplasowaliśmy się na 1 miejscu przed Ligotą i Laryszem zdobywając komplet punktów. Do ćwierćfinałów razem z nami dostało się LGT.
W pierwszej fazie ćwierćfinału przyszło zmierzyć się nam z Manhattanem. Mecz po nerwowej grze zakończył się naszym kolejnym zwycięstwem 4:2.
Następnym rywalem Giszowca było Załęże które wygrało wcześniej z Brigade Germany. Chociaż mecze trwały tylko 10min pogoda zdążyła się zmienić dziesiątki razy racząc nas deszczem i upałem na zmianę. Podczas tego spotkania rywalizacja trwała tak samo na trybunach jak i na boisku gdyż kibice przekrzykiwali się kto głośniejszy, jednak GzG łatwo wygrywając z Załężem 4:2 uciszyło załężoków.
Przed grą w finale przyszło nam zmierzyć się z ekipą z Hołdunowa. Spotkanie obu drożyn było zacięte ale po błędzie jednego z naszych to chłopaki z Hołdunowa wychodzą na prowadzenie. GzG po przeprowadzeniu kilku ładnych akcji w końcu strzela wyrównującą bramkę. Ponieważ mecz w regulaminowym czasie gry nie wyłonił zwycięzcy kończąc się remisem 1:1 przyszło nam strzelać karne. W strzałach z „jedenastki” lepszy okazał się Hołdunów który wypracował sobie tym grę w finale turnieju. My zakończyliśmy rywalizacje na ostatnim miejscu na „pudle”, co jest najlepszym wynikiem GzG w tego rodzaju turniejach.
W finale znalazły się ekipy z Hołdunowa i Witosa które w półfinale pokonało Ligotę 1:0. Finał bez większych emocji gdyż ekipa z Hołdunowa pewnie pokonuje Witosa 3:0.
W turnieju wystąpiły: GOS, Ligota, Piekary Śląskie i przyjaciele, Siemianowice, SK1964&UG, Wełnowiec, Żory, Bogucice, Centrum, Giszowiec, Lędziny, Hołdunów, Panewniki, Manhattan, Paderewa, Piotrowice&Poremba, Witosa, Brigade Germany, Załęże, Zawodzie, Policyjne, Mikołowska, Morgi, Piosek, Larysz, Dolina, Młoda Wesoła, Wesoła, Boniol, Skota, GieKSiarski Bombardier, Banik Ostrava i Górnik Zabrze.
Relacja TMK
Kibice GKS-u z Mysłowic zorganizowali turniej dzielnicowy. Wzięły w nim udział drużyny z mysłowickich i katowickich dzielnic oraz reprezentanci fan-clubów oraz zgody: Banik Ostrava i Górnik Zabrze. Przez turniej przewinęło się około 300 osób, a rozgrywki piłkarskie zakończyły się zwycięstwem drużyny z Hołdunowa.
Źródło: To My Kibice nr 119 (sierpień 2011)