JKS Jarosław 2-0 AZS Podlasie Biała Podlaska

22.08.2026, sobota 17:00 – widzów ok. 3000

Relacja GieKSiarza

Inicjatywa „Supermecz” to efekt ogólnopolskiego konkursu przeprowadzonego wiosną przez aplikację należącą do jednego z zakładów bukmacherskich, w której brało udział 279 klubów piłkarskich z 4 ligi. JKS Jarosław zebrał najwięcej – bo blisko 2,5 tys. głosów, co dało im zwycięstwo. Ta wygrana zbiegła się w czasie z awansem do 3. ligi, co tylko potęgowało zbliżające się święto przy okazji „Supermeczu” w Jarosławiu, który zorganizowano przy okazji spotkania z Podlasiem Białą Podlaską.
Przy Bandurskiego powstała specjalna strefa kibica, w której nagrodą w konkursie było m.in. transmisja w Internecie na Kanale Sportowym z komentarzem Mateusza Borka, który relacjonował ze specjalnie zbudowanej tego dnia platformy. Na płycie boiska pojawiły się LED-owe bandy reklamowe, a wokół stadionu rozstawiono liczne atrakcje dla kibiców. Wśród nich był konkurs żonglerki piłką, w którym za każde udane podbicie organizator wpłacił złotówkę na pomoc znanego w Jarosławiu kibica Patryka „Papika” Zielińskiego, który po wypadku porusza się na wózku. Jeden z obecnych GieKSiarzy podbił ją aż 222 razy!
Strefa kibiców otwarta była już na 1,5-godziny przed pierwszym gwizdkiem, z czego praktycznie wszyscy skorzystali. Było to wielkie wydarzenie dla miejscowych kibiców i całej społeczności Jarosławia. Niedługo wcześniej ogrodzenie stadionu przyozdobione zostało muralem poświęconym miastu, klubowi, jego sekcjom i kibicom.
Nic więc dziwnego, że grupa przyjezdnych, która pojawiła się pod wejściem dla gospodarzy na kilka minut przed startem meczu, nikogo nie zastała. Tym bardziej że stanęli pod wejściem od kasy głównej (czyt. piknikowej trybuny). Na wieść o tym Czarno-Niebiescy w pośpiechu zaczęli opuszczać sektory i ruszyli w ich kierunku nawołując do walki, lecz ci zmyli się szybciej, niż pojawili i udali pod wejście dla gości. W sumie AZS pojawił się w ok. 80 głów, w tym wsparcie Czuwaju Przemyśl i MKS-u Radymno z jedną flagą „BIAŁA PODLASKA”, by po pierwszej połowie opuścić stadion. Widać tu że rodzina w ramach zgody Legii z Zagłębiem się zacieśnia.
Świry tego dnia dobrze wypełniły nie tylko młyn, ale i cały stadion. Razem z nimi m.in. 3 kibiców GieKSy. Na początku meczu zaprezentowali podwieszaną, starannie wykonaną sektorówkę, przedstawiającą cztery kadry z życiowej drogi fanatyka JKS-u. Pierwszy obraz przedstawiał chłopca, którego na stadion przyprowadza tata. Drugi kibica w młynie palącego race podczas oprawy. Trzeci starszego pana już na innym sektorze, lecz nadal podziwiającego kunszt ultras przy Bandurskiego. Ostatni, czwarty to obraz przedstawiający ostatnie pożegnanie fanatyka, gdzie nad jego grobem bracia po szalu odpalają w hołdzie race. W każdym kadrze postać dzierży czarno-niebieski szal, co można ująć krótko „od kołyski aż po grób”.
Następnie skupiono się na dopingu i wywieszono flagi: ŚP. BRONEK, ŚWIRLANDIA i STARA GWARDIA. Na murawie jarosławscy piłkarze pokonali gości 2:0, co jeszcze bardziej uświęciło ten wyjątkowy dzień na stadionie JKS-u.

Giszowiec obecny w 2 osoby.

 

Relacja Świrlandii

Super mecz na naszym stadionie przyciągnął blisko 3 tys. widzów. W trakcie wchodzenia piłkarzy na boisko dostajemy info że koalicja Azs&Czuwaj&Radka wbiła nam pod kasę bramy głównej, wysypujemy się ze stadionu i nawołujemy nieproszonych gości do starcia, lecz oni nie wykazują takich chęci i zawijają pod sektor gości. Wracajac do meczu prezentujemy oprawę podciąganą pod dach trybuny krytej na której widnieje całe nasze kibicowskie życie. JKS zwycieża drugi mecz z rzędu co daje na tę chwilę 6 miejsce w 3 ligowej tabeli. 

Relacja AZS Podlasie

W Jarosławiu meldujemy się w ponad 80 osób. Na trasie dobijają do nas Czuwaj Przemyśl i MKS Radymno. Do miasta wjeżdżamy bez balastu, auta zostawiamy niedaleko stadionu.
Na około 10 minut przed rozpoczęciem meczu ruszamy pod kasy gospodarzy, gdzie przez kilka minut sprawdzamy gościnność miejscowych. Niestety nikt nie decyduje się nas przyjąć, więc rozczarowani wracamy pod wejście dla kibiców przyjezdnych.
Wchodzimy na pierwszą połowę, po czym ruszamy w ponad 350-kilometrową drogę powrotną.

FILM: 22.08.2026 JKS Jarosław – AZS Podlasie SKRÓT
FILM: 22.08.2026 JKS Jarosław – AZS Podlasie KULISY