Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
31.05.2026, niedziela 17:30 – widzów 37 904 – Wrocław (Tarczyński Arena Wrocław) – mecz towarzyski
Relacja kibicowska
Mecz towarzyski reprezentacji Polski i Ukrainy w Wrocławiu został rozegrany w ostatni dzień maja. Chwilę wcześniej oliwy do ognia kolejny raz dolał Prezydent Wołodymyr Zełenski, który postanowił nadać ukraińskiej jednostce wojskowej imię „Bohaetrów UPA”. Nad Wisłą wywołała się istna burza, a w dolnośląskiej stolicy właśnie miał rozegrać się mecz piłki nożnej pomiędzy naszymi krajami. Te polityczne decyzje, które jawnie plują na kraj, który od początku wspiera naród ukraiński w wojnie z zbrodniczym agresorem z Rosji, celebrujące i budujące tożsamość na ludobójcach mordujących w bestialski sposób kobiety i dzieci w imię czystek etnicznych wymierzonych m.in. w naród Polski przez Ukraińców którzy żyli z nimi w sąsiedztwie jest nie do przyjęcia! Polscy kibice to jasno i głośno zaznaczyli podczas meczu, gdzie nie uszanowano hymnu Ukrainy a z trybun wielokrotnie niosło się „jebać UPA i Bandere”.
Jednak warto wspomnieć tez o pozytywnych wydarzeniach przy okazji tego spotkania, gdzie uczczono pamięć Jacka Magiery poprzez brawa i fakt że kapitana Reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego na mecz z Ukrainą wyprowadzała Maja – podopieczna fundacji Cancer Fighters, tak jak obiecał.
Na trybunach zasiadło blisko 38 tysięcy widzów, w tym dość skromna grupa kibiców przyjezdnych, tym bardziej że Wrocław to jedno z największych skupisk Ukraińców w Polsce.
Relacja sportowa
Polska: Marcin Bułka – Arkadiusz Pyrka (59, Norbert Wojtuszek), Przemysław Wiśniewski (46, Oskar Wójcik), Tomasz Kędziora, Jakub Kiwior (74, Kacper Potulski), Nicola Zalewski (59, Filip Rózga) – Sebastian Szymański (46, 11. Karol Świderski), Jakub Piotrowski (87, Bartosz Slisz), Piotr Zieliński (46, Bartosz Kapustka), Oskar Pietuszewski (46, Jakub Kamiński) – Robert Lewandowski (46, Mateusz Żukowski).
Trener: Jan Urban
Ukraina: Anatolij Trubin – Ołeksandr Romanczuk (46, Wałerij Bondar), Eduard Sarapij, Mykoła Matwijenko, Witalij Mykołenko – Andrij Jarmołenko (56, Mykoła Szaparenko), Ołeh Oczeretko, Jehor Nazaryna (83, Artem Bondarenko), Wiktor Cyhankow (75, Hennadij Synczuk), Heorhij Sudakow (57, Matwij Ponomarenko) – Roman Jaremczuk (57, Ołeksandr Nazarenko).
Trener: Andrea Maldera (Włochy)
Bramki: Roman Jaremczuk (34), Andrij Jarmołenko (44)
Sędzia: Filip Glova (Słowacja).
Żółte kartki: – Nazaryna, Mykołenko.
ZMIANY NIC NIE DAŁY
Reprezentacja Polski przegrała 0-2 (0-2) z Ukrainą w rozegranym we Wrocławiu meczu towarzyskim. Bramki dla gości strzelili Roman Jaremczuk i Andrij Jarmołenko. Po pierwszej połowie Jan Urban dokonał aż dziewięciu zmian, jednak wynik nie uległ już zmianie. „Biało-czerwoni” w kolejnym spotkaniu zmierzą się 3 czerwca o godz. 20:45 w Warszawie z reprezentacją Nigerii.
W 17. minucie piłka po raz pierwszy trafiła do naszej bramki – z prawej strony Andrij Jarmołenko dośrodkował na głowę Romana Jaremczuka, jego strzał odbił przed siebie Marcin Bułka, a z bliska dobił Wiktor Cyhankow. Jarmołenko był jednak na pozycji spalonej. Chwilę potem wybiegający Oskar Pietuszewski dostał podanie za linię obrony i uderzył prosto w Anatolija Trubina, a w 23. minucie Piotr Zieliński z narożnika pola karnego strzelił tuż nad poprzeczką.
Kolejny groźny strzał oddał Sebastian Szymański, który w 26. minucie po przechwycie z prawej strony boiska dostał szybkie podanie i z dystansu technicznie uderzył obok słupka. Niestety osiem minut później w środku pola Cyhankow odebrał piłkę Jakubowi Piotrowskiemu, od razu zabrał się z nią Jaremczuk i mocnym strzałem zza pola karnego pokonał Marcina Bułkę. Ukraińcy kolejną szansę mieli w 37. minucie, kiedy po rzucie rożnym z linii „szesnastki” mocno obok bramki strzelił Jehor Nazaryna. Jeszcze przed przerwą goście podwyższyli prowadzenie – mający sporo miejsca Cyhankow zagrał wzdłuż linii bramkowej, a zamykający akcję Jarmołenko uciekł obrońcom i bez problemów pokonał Bułkę.
„Biało-czerwoni” mieli doskonałą okazję w 55. minucie, kiedy przy próbie rozegrania we własnym polu karnym Mykoła Matwijenko podał prosto pod nogi wybiegającego zza obrońcy Karola Świderskiego, jednak ten, mając przed sobą tylko bramkarza, uderzył prosto w niego. W drugiej połowie bramkowych sytuacji było o wiele mniej i dopiero w 83. minucie Ukraińcy zagrozili ponownie naszej bramce – Ołeksandr Nazarenko z lewej strony zagrał płasko wzdłuż linii końcowej, a strzał zamykającego akcję Wałerija Bondara instynktownie obronił Bułka.
Źródło: 90minut.pl